Sztuką jest...
Nauczyć kochać, kiedy serce
nienawidzić wszystko potrafi...

Rozgoryczenie pourazowe

Ludzie mają zdolność przezwyciężać różne życiowe traumy: zwolnienie z pracy, czy utratę bliskiej osoby. Jeśli jednak po wielu miesiącach czy nawet latach nie mogą się uporać z tym, co było trudne to często dochodzi do diagnozy depresji lub zaburzeń adaptacyjnych. Takie osoby rzeczywiście sprawiają wrażenie osób depresyjnych, ale ich stan emocjonalny przedstawia zupełnie inny obraz. Charakterystyczne nie jest zwątpienie i brak nadziei, lecz rozgoryczenie, złość i gniew. Osoby takie nie potrafią zapomnieć o niesprawiedliwości jaka ich spotkała i nawet po dłuższym czasie nie potrafią znaleźć niczego pozytywnego w wydarzeniach, które stały się ich udziałem.

Rozgoryczenie to mieszanka uczuć złożona ze złości i rozczarowania. Powstaje wtedy, gdy ktoś doświadczy sytuacji lub działania, które uzna za niesprawiedliwe. Osoby doświadczające rozgoryczenia najpierw reagują agresją lub protestują, z czasem ulegają rezygnacji, a w końcu zupełnie się wycofują. Rozgoryczenie blokuje myślenie (szuka się winy w otoczeniu). Rozgoryczenie w przeciwieństwie do stresu pourazowego, (który wywołany jest traumatycznymi przeżyciami), może być spowodowane zwykłymi wydarzeniami.


Charakterystyczne objawy zespołu rozgoryczenia

Najczęstsze objawy zespołu rozgoryczenia pourazowego to:

  Bezradność, osłabienie psychiczne i poczucie bycia ofiarą;

  Poczucie winy, że nie zapobiegło się danemu wydarzeniu lub nie zareagowało się na nie inaczej;

  Uporczywe wspomnienia, którym towarzyszy pragnienie, by nie zapomnieć tego wydarzenia;

  Obojętność wobec własnego samopoczucia i ewentualnej terapii;

  Zły nastrój, uczucie przygnębienia lub agresja;

  Myśli samobójcze;

  Ogólne objawy fizjologiczne, takie jak brak apetytu, bezsenność, bóle;

  Strach przed miejscami, osobami i rzeczami związanymi z owym wydarzeniem;

  Ograniczona chęć działania i niechęć do aktywności;

  Normalne reakcje uczuciowe w przypadku odwrócenia uwagi od negatywnego wspomnienia: radość towarzysząca myślom o zemście.

O tym, w jaki sposób oceniamy czynniki stresujące i radzimy sobie z nimi, decydują dwie cechy: wrażliwość na zranienie i odporność psychiczna. Bazują one na zasobach wewnętrznych, które ułatwiają skuteczne radzenie sobie z psychicznymi obciążeniami.


Zmęczenie fizyczne i psychiczne

Zmęczenie dopada nas podstępnie. Krzyżuje plany, odbiera radość. Chcemy je pokonać, czasem sięgając po chemiczne specyfiki. Nawet jeśli odzyskamy siły to na krótko. Potem przychodzi jeszcze większe wyczerpanie. Zmęczenie jest naturalną i obronną odpowiedzią organizmu, który mówi: dość i chroni nas przed dalszą intensywna pracą. Zmęczenie przypomina ból. Zmęczenie sygnalizuje nam, że byliśmy zbyt aktywni, zużyliśmy za dużo energii. Zmęczenie zazwyczaj prowadzi do wyhamowania, wyłączenia, zmiany zachowania. Statystyka Co szóstej osobie – tj. 17% starcza jedynie na to, co musi zrobić. Co czwarta osoba – tj. 23% jeśli ma wolną chwilę to przeznacza ją na sprzątanie, zakupy, gotowanie i inne zajęcia domowe. Przeciętnie w pracy spędzamy 48 godzin tygodniowo, ale są i tacy, którzy pracują 60 godzin tygodniowo. Co dziesiąta osoba pozostaje w pracy sześć godzin lub dłużej ponad wymiarowy czas pracy w tygodniu. Spośród tych, co pracują zawodowo tylko co dwudziesta osoba ma 50 godzin w tygodniu wolnych od pracy stanowi to 5%.

Większość, bo 60%, daje sobie zaledwie 20 godzin na wytchnienie i przeznacza je głównie na:

  Oglądanie telewizji 54 %;

  Czytanie prasy 37%;

  Hobby 21%;

  Życie towarzyskie 18%;

  21% wybiera nicnierobienie;

  3% oddaje się życiu duchowemu.

Zmęczenie psychiczne to stan poważnego naruszenia wydolności systemu nerwowego. Pojawiło się wraz z nowoczesną cywilizacją i idącymi za nią radykalnymi zmianami stylu życia.

Poszerzony czas pracy z wielością zmiennych zadań, z presją oczekiwań, z koniecznością stałego podnoszenia kwalifikacji angażuje wszystkie siły naszego umysłu, odporności psychicznej i wytrzymałości fizycznej.

Eksploatuje nasze zasoby życiowe, ogranicza czas i energię potrzebna do systematycznych działań odnawiających i budujących poczucie sensu życia .

Szybkie tempo życia i realizacji określonych zadań sprawiło, że przyzwyczailiśmy się do szybko zmieniających się bodźców. Silne bodźce podnoszą poziom adrenaliny – co oznacza po prostu permanentny stres.

Człowiek radzi sobie z tym ograniczając liczbę godzin snu, osłabiając tym samym naturalny mechanizm regeneracji. (W czasie snu głębokiego zanikają w naszym ciele hormony stresu, za to pojawia się hormon wzrostu, służący do reperacji tkanek).

Zmęczenie fizyczne często wiąże się z przyjemnymi odczuciami – wysiłek fizyczny powoduje wyrzut endorfin do krwi, zapewniających dobre samopoczucie. W tym przypadku sen przynosi ulgę i ukojenie. Ten rodzaj zmęczenia prowadzi do wygaszenia aktywności fizycznej.


Zmęczenie fizyczne i psychiczne - ciąg dalszy

Zmęczenie psychiczne ma wiele wspólnego z depresją. Pojawia się wówczas poczucie nieprzyjemnej pustki wewnętrznej, zniechęcenia, wypalenia, a nieraz nawet niechęci do samego siebie. Często mamy kłopoty z zaśnięciem. Śpimy niespokojnie, budzimy się zdemobilizowani, rozbici, w „dołku”. Pojawia się swoista dezorganizacja, choć czujemy się zmęczeni nie dążymy do odpoczynku, nieracjonalnie przedłużamy aktywność, którą jesteśmy zmęczeni, próbujemy obsesyjnie dokończyć coś, co powinniśmy odłożyć na potem. Zmęczenie psychiczne jest przejściowa formą dezorganizacji psychicznej, wynikającej z zachwiania równowagi. W tym stanie następuje zakłócenie pracy neuroprzekaźników, we krwi i komórkach gromadzą się toksyczne substancje, które mogą powodować nawet obumieranie neuronów. Ten rodzaj zmęczenia nasila u nas negatywne cechy osobowości: drażliwość, lęk, skłonność do depresji lub do zachowań agresywnych. Może prowadzić do zachwiania samooceny, dysproporcji zadań wobec możliwości przypisywanej własnej niekompetencji. Zmęczenie psychiczne często jest wskaźnikiem, że robimy coś przeciwko sobie. Odczuwamy je wówczas, gdy czujemy się niedocenieni za wykonywana pracę (nie chodzi tu o pieniądze, co raczej za uznanie, poczucie wpływu, wdzięczność, a także samowzmocnienie poprzez poczucie, że coś osiągnęliśmy). Przyczyną zmęczenia psychicznego bywa brak poczucia wpływu na własną rzeczywistość. Dzieje się tak wtedy, gdy wykonujemy pracę, która nam „nie leży”. Męczy też nadmiar obowiązków, wywołujący poczucie, że nie jesteśmy w stanie im podołać. Najgroźniejsze jest zmęczenie chroniczne, „uskładane”, którego wczesne sygnały zostały zignorowane. Prowadzi do wypalenia, wyczerpania do dna energii psychicznej, a nierzadko też fizycznej. To poważne zagrożenie zdrowia a nawet życia. Do objawów chronicznego zmęczenia należy silne poczucie zmęczenia oraz stany przypominające grypę.

Pojawiają się:

  Trudności w koncentracji uwagi;

  Anomia (problemy z nazywaniem znanych obiektów i zdarzeń);

  Trudności z pamięcią krótkotrwałą;

  Trudności z ciągłością snu (pojawia się zmęczenie po wybudzeniu;

  Wolne tempo w zadaniach psychomotorycznych (wolne wydobywanie informacji z pamięci semantycznej, wolniej przeprowadzane rozumowanie).

Przypuszczalnym „głównym sprawcą” chronicznego zmęczenia jest wadliwe działanie jąder podstawy. Te podkorowe struktury odpowiadają głównie za koordynowanie czynności ruchowych oraz funkcji neurochemicznych. W wyniku dysfunkcji tych struktur następuje zakłócenie równowagi neuroprzekaźnictwa (serotonina, dopamina, acetylocholina) i w efekcie zaburzona zostaje aktywność korowa, limbiczna i pnia mózgu. Ponieważ połączenia jader podstawy i ośrodków korowych regulują zachowania motoryczne i funkcje poznawcze, to ich defekt powoduje gorsze funkcjonowanie uwagi, pamięci i zdolności językowych.


o Blogu

Na naszym Blogu, będziemy przedstawiać i przekazywać Państwu, treści dotyczące tematyki wychowania, nauczania, emocji, relacji społecznych, pracy zawodowej, trudności w zachowaniu. Z mojej długoletniej praktyki wynika, że są to najczęstsze problemy, z którymi osoby zgłaszają się po pomoc psychologiczną.